Jak działają kwasy PHA? Przewodnik po właściwościach i zastosowaniu - obrazek wyróżniający

Jak działają kwasy PHA? Przewodnik po właściwościach i zastosowaniu

Autor: Monika Sejbuk 08 paź 2026

Kwasy PHA zyskują coraz większą popularność w kosmetyce, ponieważ łączą skuteczność złuszczania martwego naskórka z wyjątkową łagodnością działania. Podobnie jak inne kwasy, pomagają wygładzać powierzchnię cery, wspierać procesy jej odnowy, redukować niedoskonałości, przebarwienia czy drobne zmarszczki, nadając skórze zdrowy i promienny wygląd. Na tle kwasów AHA i BHA wyróżniają się większą tolerancją i bezpieczeństwem stosowania, co sprawia, że są odpowiednie nawet dla skóry wrażliwej i naczynkowej. Z tego artykułu dowiesz się, jak działają kwasy PHA, jakie dają efekty i dlaczego warto włączyć je do pielęgnacji.

Spis treści

    Kwasy PHA w pigułce

    Kwasy PHA, czyli polihydroksykwasy, to grupa substancji aktywnych zaliczanych do tzw. kwasów nowej generacji. Ich działanie opiera się na delikatnym złuszczaniu martwego naskórka, co sprzyja odnowie komórkowej i poprawie wyglądu skóry. W odróżnieniu od klasycznych AHA czy BHA, PHA mają większe cząsteczki, które wolniej przenikają w głąb skóry, dzięki czemu są znacznie łagodniejsze i lepiej tolerowane. Do najważniejszych związków należą:

    • kwas glukonowy, znany z właściwości antyoksydacyjnych i wspierania bariery ochronnej skóry, 
    • kwas laktobionowy, wyróżniający się silnym działaniem nawilżającym i łagodzącym, 
    • kwas galaktobionowy, który delikatnie wspiera procesy regeneracyjne. 

    Dzięki swojej łagodności kwasy PHA są bezpieczne nawet dla skóry wrażliwej, naczynkowej czy suchej, co czyni je doskonałą alternatywą dla osób, które nie tolerują mocniejszych kwasów.

    Czym są kwasy PHA - infografika

    Jak kwasy PHA wpływają na skórę?

    Kwasy PHA działają wielokierunkowo, poprawiając wygląd i kondycję skóry w sposób łagodny, a jednocześnie skuteczny. Ich główne właściwości to:

    • złuszczanie martwego naskórka – wspierają odnowę komórkową, wygładzają powierzchnię skóry i nadają jej świeży, promienny wygląd,
    • silne działanie nawilżające – wiążą cząsteczki wody w naskórku i wzmacniają barierę hydrolipidową, chroniąc przed przesuszeniem i czynnikami zewnętrznymi,
    • funkcja antyoksydacyjna – neutralizują wolne rodniki, opóźniając procesy starzenia,
    • poprawa kondycji skóry – regularne stosowanie zwiększa jędrność, wygładza drobne zmarszczki, poprawia elastyczność oraz pomaga rozjaśniać przebarwienia i wyrównywać koloryt cery.

    Dzięki temu skóra staje się zdrowsza, młodsza i bardziej promienna.

    Choć kwasy PHA są znacznie łagodniejsze od AHA czy BHA i nie zwiększają tak mocno wrażliwości na promieniowanie UV, najlepiej stosować je wieczorem. W nocy skóra intensywniej się regeneruje, dzięki czemu składniki aktywne działają skuteczniej. Dodatkowo aplikacja wieczorna zmniejsza ryzyko podrażnień czy reakcji na słońce, które mogą pojawić się nawet przy delikatnym złuszczaniu.

    Kto skorzysta najbardziej z kwasów PHA?

    Kwasy PHA to rozwiązanie stworzone z myślą o skórze wymagającej delikatnego, a zarazem skutecznego wsparcia. Największe korzyści ze stosowania tych substancji odczują osoby z cerą wrażliwą i naczynkową, ponieważ PHA nie powodują silnych podrażnień ani zaczerwienienia, a jednocześnie skutecznie wspierają odnowę skóry. Świetnie sprawdzą się również przy skórze suchej i odwodnionej, gdzie poza złuszczaniem zapewniają intensywne nawilżenie i ochronę przed utratą wody. Z ich działania korzysta także skóra dojrzała, która dzięki polihydroksykwasom odzyskuje jędrność, elastyczność i wygładzenie drobnych zmarszczek. Kolejną grupą, dla której PHA będą szczególnie korzystne, są osoby z cerą z przebarwieniami i nierówną strukturą – regularne stosowanie kwasów pomaga wyrównać koloryt skóry, rozjaśnić plamy pigmentacyjne i nadać cerze zdrowy, promienny wygląd.

    Przeciwwskazania do stosowania kwasów PHA

    Mimo że kwasy PHA są uznawane za wyjątkowo delikatne, nie zawsze ich stosowanie jest wskazane. Należy unikać ich aplikacji na skórę z uszkodzeniami, świeżymi ranami, silnymi podrażnieniami czy aktywnymi stanami zapalnymi, a także w przypadku nadwrażliwości lub alergii na składnik. Ostrożność powinna być zachowana u osób poddających się intensywnym terapiom dermatologicznym, np. z użyciem retinoidów. W pielęgnacji istotne jest również to, że kwasów PHA nie zaleca się łączyć w jednej rutynie z mocnymi AHA i BHA, jak również z wysokimi dawkami retinolu czy nadtlenku benzoilu, ponieważ takie zestawienia mogą osłabić barierę ochronną skóry i prowadzić do jej nadmiernego podrażnienia.

    Jak włączyć PHA do codziennej rutyny?

    Kwasy PHA można wprowadzić do pielęgnacji w prosty i bezpieczny sposób. Warto pamiętać o kilku zasadach:

    • formy kosmetyków – PHA dostępne są w tonikach, serach, kremach czy maseczkach, w różnych stężeniach i formach,
    • stężenia i częstotliwość – najlepiej zaczynać od 3–5% i stosować 2–3 razy w tygodniu, stopniowo zwiększając częstotliwość, jeśli skóra dobrze toleruje składnik,
    • łączenie z innymi substancjami – świetnie współgrają z kwasem hialuronowym, niacynamidem czy witaminą C, wzmacniając działanie nawilżające i antyoksydacyjne,
    • zasady bezpieczeństwa – należy unikać stosowania w jednej rutynie z silniejszymi kwasami i pamiętać o codziennym używaniu kremu z filtrem SPF, ponieważ nawet delikatne złuszczanie zwiększa wrażliwość na promieniowanie UV.

    Dzięki tym zasadom pielęgnacja z PHA jest skuteczna, komfortowa i bezpieczna o każdej porze roku.

    Kwasy PHA na tle AHA i BHA

    Kwasy PHA różnią się od AHA i BHA przede wszystkim siłą działania oraz sposobem przenikania do skóry. Dzięki większym cząsteczkom działają wolniej i bardziej powierzchownie, co sprawia, że są znacznie łagodniejsze niż AHA, a jednocześnie nie wnikają tak głęboko jak BHA. AHA, takie jak kwas glikolowy czy mlekowy, intensywnie złuszczają naskórek i dobrze sprawdzają się przy cerze normalnej oraz suchej. BHA, z których najpopularniejszy jest kwas salicylowy, działają głębiej, przenikają do porów i są najlepszym wyborem dla cery tłustej, trądzikowej oraz skłonnej do zaskórników. PHA natomiast stanowią idealne rozwiązanie dla cer wrażliwych, naczynkowych i odwodnionych, gdzie potrzebne jest delikatne złuszczanie połączone z nawilżeniem i wsparciem bariery ochronnej skóry. Dobierając odpowiedni kwas, warto więc kierować się nie tylko oczekiwanym efektem, ale przede wszystkim typem i potrzebami swojej cery.

    Badania nad kwasami PHA

    Zainteresowanie kwasami PHA zwiększa liczbę badań nad ich skutecznością i tolerancją. Wyniki wskazują, że mogą wspierać nawilżenie skóry, działać antyoksydacyjnie i wpływać na wygląd drobnych zmarszczek. W publikacjach często podkreśla się również ich dobrą tolerancję, także przy skórze wrażliwej i naczynkowej. PHA delikatnie złuszczają, a jednocześnie mogą wspierać barierę hydrolipidową i pielęgnację skóry z nierównym kolorytem. Dlatego poznaj nieco więcej faktów na ich temat, które można znaleźć w badaniach naukowych:

    1. Kwas laktobionowy łączy właściwości złuszczające i nawilżające, ponieważ wiąże wodę w naskórku i wspiera barierę skóry. Wykazuje także właściwości antyoksydacyjne i jest analizowany pod kątem wpływu na enzymy związane z degradacją kolagenu i elastyny. Badania wskazują na jego zastosowanie w pielęgnacji skóry wymagającej łagodniejszego podejścia, także w połączeniu z zabiegami gabinetowymi.
    2. Kwas laktobionowy może wiązać znaczne ilości wody w naskórku, dzięki czemu działa jak humektant. Może również wspierać elastyczność skóry i ograniczać procesy oksydacyjne poprzez chelatowanie jonów metali. Z tego względu jest często rozważany w pielęgnacji skóry wrażliwej i naczynkowej.
    3. Badanie z użyciem 10% i 30% glukonolaktonu wykazało podobną poprawę nawilżenia przy obu stężeniach. Sugeruje to, że wyższe stężenie nie zawsze daje lepszy efekt. Niższe stężenia mogą być odpowiedniejsze do codziennej pielęgnacji, natomiast wyższe częściej stosuje się w warunkach gabinetowych.

    Podsumowanie

    Kwasy PHA to delikatne, a zarazem skuteczne składniki aktywne, które łączą w sobie działanie złuszczające, nawilżające i antyoksydacyjne. Regularnie stosowane wygładzają powierzchnię skóry, rozjaśniają przebarwienia, poprawiają elastyczność i spłycają drobne zmarszczki, a przy tym wzmacniają barierę hydrolipidową i chronią przed utratą wody. Dzięki swojej łagodności sprawdzają się nawet w pielęgnacji skóry wrażliwej, naczynkowej czy odwodnionej, gdzie mocniejsze kwasy mogą być zbyt agresywne. Warto dać im szansę, ponieważ pozwalają osiągnąć widoczne efekty bez ryzyka podrażnień, a przy odpowiedniej ochronie SPF można stosować je bezpiecznie przez cały rok.

    Kwasy PHA faq - najczęściej zadawane pytania

    FAQ

    Czy kwasy PHA można stosować codziennie?

    Tak, przy niższych stężeniach mogą być używane nawet codziennie, np. w formie toniku czy kremu. Produkty o wyższych stężeniach lepiej wprowadzać stopniowo.

    Czy kwasy PHA są bezpieczne w ciąży i podczas karmienia?

    Tak, polihydroksykwasy uznaje się za jedne z najbezpieczniejszych kwasów w tym okresie, jednak zawsze warto skonsultować ich stosowanie z lekarzem.

    Czy PHA można łączyć z retinolem?

    Tak, PHA są na tyle łagodne, że mogą być stosowane w rutynie pielęgnacyjnej razem z retinolem, pod warunkiem obserwowania reakcji skóry i zapewnienia odpowiedniego nawilżenia.

    Czy kwasy PHA działają od razu?

    Pierwsze efekty – wygładzenie i rozświetlenie skóry – mogą być widoczne już po kilku użyciach. Efekty przeciwzmarszczkowe i rozjaśniające przebarwienia wymagają kilku tygodni regularnego stosowania.

    Czy kwasy PHA nadają się do skóry tłustej?

    Tak, choć nie oczyszczają porów tak głęboko jak BHA. Kwasy PHA mogą jednak wspierać pielęgnację skóry tłustej, zapewniając złuszczanie bez podrażnień i jednocześnie nawilżając skórę.

    Zobacz także:

    Bibliografia:

    1. Warowna M, Kręcisz B, Sobolewska-Samorek A, Hordyjewska A. Rola i działanie kwasu laktobionowego w przebiegu wybranych chorób skórnych. Kosmetologia Estetyczna. 2018;7(6):651-654. Link: https://aestheticcosmetology.com/wp-content/uploads/2019/01/ke2018.6-3.pdf  
    2. Algiert-Zielińska B, Mucha P, Rotsztejn H. Lactic and lactobionic acids as typically moisturizing compounds. Int J Dermatol. 2019 Mar;58(3):374-379. Link: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30270529/  
    3. Jarząbek-Perz S, Mucha P, Rotsztejn H. Corneometric evaluation of skin moisture after application of 10% and 30% gluconolactone. Skin Res Technol. 2021 Sep;27(5):925-930. Link: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33769633/ 
    Monika Sejbuk - ekspert Biowen

    Monika Sejbuk

    Dietetyk kliniczny i ekspertka ds. suplementacji

    Absolwentka studiów magisterskich na kierunku dietetyka na Uniwersytecie Medycznym w Białymstoku. Na co dzień łączy pracę z pacjentami z działalnością naukową – jest autorką i współautorką publikacji w międzynarodowych czasopismach naukowych (m.in. z zakresu żywienia i farmakologii).

    Specjalizuje się w dietoterapii osób z zaburzeniami hormonalnymi, chorobami autoimmunologicznymi (w tym Hashimoto i niedoczynnością tarczycy) oraz schorzeniami metabolicznymi. W praktyce opiera się wyłącznie na aktualnych dowodach naukowych (EBM – Evidence-Based Medicine) oraz indywidualnym podejściu do pacjenta.

    🔗 Profile zawodowe i publikacje: LinkedIn | ResearchGate

    Komentarze

    Zostaw komentarz

    Pamiętaj, komentarze muszą zostać zatwierdzone, zanim zostaną opublikowane.