Czego nie jeść podczas upałów?
Niektóre produkty pogarszają samopoczucie w upale, zamiast jemu przeciwdziałać.
- Fast food i wysokoprzetworzona żywność,
- alkohol,
- duże ilości kawy,
- ciężkie sosy, potrawy zapiekane, panierowane.
Im więcej organizm musi zainwestować w trawienie, tym mniej zasobów ma na termoregulację. Wszystkie wymienione produkty łączy jedno – wymagają od ciała dużego nakładu pracy, żeby je przetworzyć. W upale, gdy organizm i tak jest obciążony utrzymaniem prawidłowej temperatury, to połączenie odbija się bezpośrednio na samopoczuciu.
Ile i co pić latem, żeby dobrze nawodnić organizm?
Sama woda latem nie zawsze wystarczy. Przy intensywnym poceniu się – szczególnie w czasie aktywności fizycznej lub pracy na zewnątrz – tracisz elektrolity, których szklanka wody nie uzupełni.
Zapotrzebowanie na płyny wynosi około 30-35 ml na każdy kg masy ciała. Latem, gdy przebywa się w wysokich temperaturach, zapotrzebowanie na płyny może być jeszcze wyższe i wynosić 40 ml na kg masy ciała.
Czym wzbogacić wodę, żeby lepiej nawadniała?
Szczypta soli i sok z cytryny w wodzie to prosty sposób na domowy napój elektrolitowy. Sól dostarcza sodu, cytryna witaminy C. Sprawdzić może się również dodatek miodu, który zawiera glukozę. Woda z ogórkiem lub miętą działa chłodząco i zachęca do picia więcej. Herbaty owocowe podawane na zimno bez cukru to dobra alternatywa dla osób, które mają trudność z wypiciem odpowiedniej ilości zwykłej wody.
Kolor moczu to jeden z najprostszych wskaźników nawodnienia organizmu. Jasnosłomkowa barwa najczęściej świadczy o prawidłowym nawodnieniu. Jeśli mocz staje się ciemnożółty, może to sugerować zbyt małą podaż płynów i większe zagęszczenie moczu. Warto jednak pamiętać, że na jego kolor wpływają również niektóre suplementy (np. witaminy z grupy B), leki czy spożywane produkty. Oceniając nawodnienie, dobrze zwracać uwagę także na częstotliwość oddawania moczu, uczucie pragnienia, suchość w ustach oraz ogólne samopoczucie.
Jak rozłożyć posiłki w ciągu upalnego dnia?
Główny posiłek w środku upalnego dnia to jeden z częstszych błędów. Trawienie ciężkiego obiadu przy szczycie temperatury – między godziną 12 a 16 – obciąża organizm wtedy, gdy i tak musi intensywnie pracować nad utrzymaniem prawidłowej temperatury ciała.
Lepsze rozwiązanie to przestawienie rytmu dnia: solidne, odżywcze śniadanie rano, kiedy temperatura jest znośna, i ciepły – ale lekki – posiłek po godzinie 17, gdy upał opada. W ciągu dnia sprawdzają się małe, lekkie posiłki zawierające pełnowartościowe białko warzywa i owoce.
Nie jedz na zapas. Mniejsze porcje są latem skuteczniejsze niż duże – trawienie generuje ciepło, a jego nadmiar w upalne południe to ostatnia rzecz, jakiej potrzebuje twój organizm.