Czy witamina C obniża ciśnienie krwi?
Witamina C może nieznacznie obniżać ciśnienie krwi. W badaniach osoby przyjmujące ją regularnie przez kilka tygodni miały średnio o około 3-4 mmHg niższe ciśnienie skurczowe, czyli górne, i o około 1-2 mmHg niższe ciśnienie rozkurczowe, czyli dolne. Nie u każdego jednak pojawia się taki efekt.
Skąd w ogóle ten efekt? Witamina C pomaga w ochronie komórek przed stresem oksydacyjnym, czyli uszkodzeniami wywoływanymi przez wolne rodniki. Może również wspierać działanie tlenku azotu, czyli substancji, która pomaga naczyniom krwionośnym się rozluźniać. Dzięki temu krew może przepływać przez nie z mniejszym oporem.
Czy każdy odczuje tę zmianę tak samo? Nie. Największą różnicę możesz zauważyć, jeśli:
- masz nadciśnienie – wtedy spadek ciśnienia skurczowego bywa bliższy 5 mmHg,
- masz ponad 60 lat,
- masz niski poziom witaminy C, co często dotyczy palaczy.
Pamiętaj tylko, że leki na nadciśnienie działają wyraźnie mocniej.
Czy niski poziom witaminy C wiąże się z wyższym ciśnieniem?
Tak, badania obserwacyjne wskazują, że osoby z niższym stężeniem witaminy C we krwi częściej mają wyższe wartości ciśnienia tętniczego. Nie oznacza to jednak, że niedobór witaminy C bezpośrednio prowadzi do rozwoju nadciśnienia.
Za tym związkiem może stać sposób odżywiania. Osoby regularnie spożywające warzywa i owoce dostarczają więcej witaminy C, ale również potasu, błonnika i innych składników korzystnych dla układu krążenia. Dieta bogata w produkty roślinne, przy jednoczesnym ograniczeniu nadmiaru sodu, może sprzyjać lepszej kontroli ciśnienia.
Czy witamina C rozszerza i wzmacnia naczynia krwionośne?
Witamina C wspiera prawidłowe funkcjonowanie naczyń krwionośnych, choć nie działa na nie jak lek. Jej ważną funkcją jest udział w syntezie kolagenu, który odpowiada między innymi za prawidłową strukturę i wytrzymałość ścian naczyń. Może również wpływać na mechanizmy regulujące ich napięcie.
Jak to wygląda w praktyce? Witamina C działa na naczynia na dwa sposoby:
- Wzmacnia ich ściany – kolagen, czyli białko nadające tkankom wytrzymałość, buduje ściany tętnic i żył oraz drobnych naczyń włosowatych. Gdy witaminy C mocno brakuje, naczynia robią się kruche. Możesz to zauważyć jako krwawienie dziąseł albo siniaki, które pojawiają się bez wyraźnego powodu.
- Ułatwia rozkurczanie – śródbłonek, czyli cienka warstwa komórek wyściełająca naczynia od środka, wytwarza tlenek azotu. Witamina C może wspierać ten proces, dzięki czemu naczynia łatwiej się rozluźniają.
Nie licz jednak na to, że witamina C usunie blaszki miażdżycowe, czyli złogi cholesterolu w ścianach tętnic. Nie udrożni zwężonych naczyń i nie zlikwiduje pajączków na nogach. Jeśli często marzną Ci dłonie i stopy albo puchną nogi, przyczynę powinien sprawdzić lekarz.